Di i Kris – reportaż ślubny

Hmmm… co by tu powiedzieć? Może krótko bo zazwyczaj staram się nie opisywać ani nawet nie tytułować zdjęć. Bliski jest mi pogląd, że w fotografii to właśnie za pomocą obrazów tworzy się opowieść. Zatem przedstawiam historię pewnego szczególnego i pełnego emocji dnia. Mam nadzieję, że zaraz poczujecie jego atmosferę. Miłych wrażeń.